POSZUKIWANIE PRAWDY O TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ



    KATASTROFA W SMOLEŃSKU
    ONI ZGINĘLI
    KSIĘGA KONDOLENCYJNA

    KATASTROFA SAMOLOTU PREZYDENCKIEGO
    10 KWIETNIA 2010

    T   Y    D   Z    I   E   Ń           Ż   A   Ł   O   B   Y

    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba
    żałoba żałoba żałoba
    żałoba żałoba żałoba
    żałoba żałoba żałoba
    żałoba żałoba żałoba

    30 DNI PO KATASTROFIE POD PAŁACEM PREZYDENCKIM

    30 dni po zamachu

    wołanie o prawdę

    podpisy

    podpisy

    rysunki

    Kilkutysięczny tłum, który dzisiaj zebrał się przed Pałacem Prezydenckim, domagał się od premiera Donalda Tuska powołania międzynarodowej komisji, która zbadałyby przyczyny wypadku lotniczego pod Smoleńskiem, w którym zginął m.in. prezydent Lech Kaczyński.

    Pomysł powołania niezależnej międzynarodowej komisji zainicjował Ruch 10 kwietnia. Organizatorzy przygotowali specjalny list skierowany do premiera, który odczytali przed Pałacem.

    "Ze względu na wyjątkową wagę dla Polski katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, w dniu 10 kwietnia 2010 roku, w której zginął Prezydent Rzeczypospolitej, Lech Kaczyński, i osoby kierujące najważniejszymi Instytucjami Państwa Polskiego, i ponieważ miało to miejsce nie w Polsce, lecz na terenie innego państwa - zwracam się do Pana, Panie Premierze, o powołanie niezależnej, Międzynarodowej Komisji Technicznej dla zbadania przyczyn katastrofy" - napisano w liście.

    Zaznaczono w nim również, że "wnioski takiej Komisji, z udziałem najlepszych światowych ekspertów, miałyby podstawowe znaczenie dla opinii publicznej i dla historii". Pod listem podpisał się przewodniczący Rady Polskiej Fundacji Katyńskiej prof. dr hab. Jacek Trznadel.

    Po odczytaniu listu Ruch 10 kwietnia zaczął zbierać podpisy, w celu powołania niezależnej komisji. W takcie tego, ludzie zgromadzeni przed Pałacem skandowali: "żądamy" oraz "chcemy prawdy", a także klaskali, śpiewali hymn narodowy, modlili się.

    Osoby, które podpisywały się pod petycją ws. powołania niezależnej komisji mówiły, że robią to, ponieważ ich zdaniem obecnie śledztwo ws. przyczyn katastrofy jest źle prowadzone.

    Ludzie zgromadzeni przed Pałacem mieli ze sobą biało-czerwone flagi. W tłumie można było również zauważyć duży transparent z napisem: "Aby z tej śmierci powstało dobro".











odsylacz

© sister