ZBIGNIEW
    HERBERT



    herbert zbigniew





    POEZJA
    ZAPOMNIANA








    KRZYSZTOF
    KAMIL
    BACZYŃSKI



    KKbaczynski
    baczyński





    WIESŁAWA
    SZYMBORSKA




    Wiesława Szymborska
    GAWĘDA O MIŁOŚCI ZIEMI OJCZYSTEJ

    Bez tej miłości można żyć,
    mieć serce suche jak orzeszek,
    malutki los naparstkiem pić
    z dala od zgryzot i pocieszeń,
    na własną miarę znać nadzieję,
    w mroku kryjówkę sobie uwić,
    o blasku próchna mówić "dnieje",
    o blasku słońca nic nie mówić.

    Jakiej miłości brakło im,
    że są jak okno wypalone,
    rozbite szkło, rozwiany dym,
    jak drzewo z nagła powalone,
    które za płytko wrosło w ziemię,
    któremu wyrwał wiatr korzenie
    i jeszcze żyje cząstkę czasu,
    ale już traci swe zielenie
    i już nie szumi w chórze lasu?

    Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
    nie będę powalonym drzewem.
    Codziennie mocniej w ciebie wrastam
    radością, smutkiem, dumą, gniewem.
    Nie będę jak zerwana nić.
    Odrzucam pusto brzmiące słowa.
    Można nie kochać cię - i żyć,
    ale nie można owocować.
    JULISZ SŁOWACKI





    Juliusz Słowacki
    TESTAMENT MÓJ

    Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami,
    Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny,
    Dziś was rzucam i dalej idę w cień - z duchami -
    A jak gdyby tu szczęście było - idę smętny.

    Nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica
    Ani dla mojej lutni - ani dla imienia; -
    Imię moje tak przeszło jako błyskawica
    I będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia.

    Lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie,
    Żem dla ojczyzny sterał moje lata młode;
    A póki okręt walczył - siedziałem na maszcie,
    A gdy tonął - z okrętem poszedłem pod wodę...

    Ale kiedyś - o smętnych losach zadumany
    Mojej biednej ojczyzny - przyzna, kto szlachetny,
    Że płaszcz na moim duchu był nie wyżebrany,
    Lecz świetnościami dawnych moich przodków świetny.

    Niech przyjaciele moi w nocy się zgromadzą
    I biedne moje serce spalą w aloesie,
    I tej, która mi dała to serce, oddadzą -
    Tak się matkom wypłaca świat - gdy proch odniesie...

    Niech przyjaciele moi siądą przy pucharze
    I zapiją mój pogrzeb - oraz własną biedę;
    Jeżeli będę duchem - to się im pokaże,
    Jeśli mię Bóg uwolni od męki - nie przyjdę...

    Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
    I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
    A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei,
    Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...

    Co do mnie - ja zostawiam maleńką tu drużbę
    Tych, co mogli pokochać serce moje dumne;
    Znać, że srogą spełniłem, twardą bożą służbę
    I zgodziłem się mieć tu - niepłakaną trumnę.

    Kto drugi tak bez świata oklasków się zgodzi
    Iść... taką obojętność, jak ja, mieć dla świata?
    Być sternikiem duchami napełnionej łodzi,
    I tak cicho odlecieć - jak duch, gdy odlata?

    Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna,
    Co mnie żywemu na nic... tylko czoło zdobi;
    Lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna,
    Aż was, zjadacze chleba - w aniołów przerobi.





    JULIAN
    TUWIM


    Julian Tuwim
    MODLITWA

    Chmury nad nami rozpal w łunę,
    Uderz nam w serca złotym dzwonem
    Otwórz nam Polskę, jak piorunem
    Otwierasz niebo zachmurzone
    Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
    Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych
    Jak z grzechów naszych, win przeklętych.
    Nich będzie biedny, ale czysty
    Nasz dom z cmentarza podźwignięty.

    Ziemi, gdy z martwych się obudzi
    I brzask wolności ją ozłoci,
    Daj rządy mądrych, dobrych ludzi,
    Mocnych w mądrości i dobroci.
    Pysznych pokora nich uzbroi,
    Pokornym gniewnej dumy przydaj,
    Poucz nas, że pod słońcem Twoim
    "Nie masz Greczyna ani Żyda".

    Piorunem ruń, gdy w imię sławy
    Pyszałek chwyci broń do ręki,
    Nie dopuść, żeby miecz nieprawy
    Miał za rękojeść krzyż Twej męki.
    Niech się wypełni dobra wola
    Szlachetnych serc, co w klęsce wzrosły,

    Przywróć nam chleb z polskiego pola,
    Przywróć nam trumny z polskiej sosny.
    Lecz nade wszystko - słowom naszym
    Zmienionym chytrze przez krętaczy
    Jedyność przywróć i prawdziwość:
    Niech prawo zawsze prawo znaczy,
    A sprawiedliwość - sprawiedliwość.
    1940 - 1944

odsylacz

© sister