CYTATY Z KSIĄŻKI:
    Józef Piłsudski - Myśli, mowy i rozkazy

    Tylko ten jest wart nazwy człowieka, który ma pewne przekonanie i potrafi je bez względu na skutki wyznawać czynem.

    Wszyscy apostołowie czegokolwiek nowego, wszyscy reformatorzy życia, wszyscy odkrywcy muszą mieć wewnętrzną siłę, która im pozwala być tymi nowatorami wbrew oporowi otoczenia. Pierwszą, więc ich cechą jest umiejętność wydobycia z siebie wysiłków większych, niż przeciętne.

    Dużo mam wspólnego z tym wiekiem, w którym to prawem było mierzyć siły na zamiary i łamać to, czego rozum nie złamie.

    Kto w milczeniu zniewagę połyka, kto w pokorze policzek przyjmuje - ten niegodzien jest lepszej doli.

    Hołdowałem od dzieciństwa dumnej zasadzie: "móc - to chcieć", lecz chcieć tak, by wszystkie części ciała były skupione w tej woli chcenia, by we wszystkich komórkach mózgu tkwił ten cel, by we wszystkich cząsteczkach krwi ta siła chcenia żyła i trwała.

    Od lat najmłodszych myślałem o służeniu Polsce, marzyłem o wielkości. Ja z tą myślą nie rozstawałem się nigdy.

    I na Sybirze nie przestałem rozmyślać o wielkości. Zastanawiałem się, jakie drogi do niej prowadzą, jakie właściwości powinien mieć człowiek, by stać się wielkim.

    Mając lat siedem czy dziesięć, postanowiłem sobie, że gdy tylko skończę lat piętnaście, a więc osiągnę według mego ówczesnego mniemania szczyt dojrzałości, to zrobię powstanie i wypędzę Moskali z Podbrzezia.

    Kto się boi Maciejowic ten nie ma Racławic.

    Jestem realistą bez uprzedzeń i bez teorii. Uważam jedynie, że należy z góry dobrze obliczyć środki, jakimi się rozporządza, i dostosować je do celu, do którego się dąży.

    Każdy mój krok poprzedza decyzja. Nawet, gdy przechodzę z pokoju do pokoju, czynię to na podstawie decyzji.

    Wszyscy oni widzą na dziesięć metrów, a ja na tysiąc, więc choć patrzymy w jednym kierunku, widzimy te same rzeczy inaczej.

    Jestem człowiekiem pracy, który jest dumny z tego, że własną pracą i wysiłkiem mógł uczynić tak dużo na świecie i w Polsce.

    Bo ręka Boża działa, prowadzi mnie i osłania ręka Boża.

    W Polsce jestem ciągle zwierzyną w klatce, do której każdy śmierdziuch strzelać może.

    Nie ma lepszej pożywki chorobotwórczej dla bakterii fałszu i legend, jak strach przed prawdą i brak woli.

    Słabość ma zawsze jedną konsekwencję - zamiłowanie do wielkich słów bez treści.

    Jestem wyznawcą zasady, że ten, kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

    Nie mogę przyjąć znaku jednej partii, mam obowiązek działać w imieniu całego narodu.

    W nieszczęściu, w walce kształcą się charaktery. W nieszczęściu i walce człowiek się uczy.

    Nie trzeba się łudzić, jeżeli nawet zawrzemy pokój - zawsze będziemy celem napaści ze strony Rosji.

    Rosja obiecuje, gdy jest do tego zmuszona, i nie dotrzymuje swych obietnic z chwilą, gdy ma po temu siłę.

    Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska.

    Wahając się pomiędzy miłością dla siły a miłością dla swobody, prócz prawa i honoru nic nie znajduję.
    Prawo i honor, honor i prawo - cement to może wystarczający.



    Piłsudski z córkami





odsylacz

© sister