STRONA OFICJALNA

    WIRTULANY SPACER PO MIEŚCIE

    Herb Góry Kalwarii

    HERB GÓRY KALWARII

    Herb Góry Kalwarii przedstawia w błękitnej tarczy herbowej złoty krzyż stojący na zielonej murawie, u podstawy krzyża złote słońce, w miejscu złączenia ramion krzyża czerwone serce z czterema wbitymi w nie czarnymi gwoździami, ponad krzyżem srebrny półksiężyc.


    Historia herbu

    Herb Góry Kalwarii nawiązuje do zdarzenia, jakie według legendy miało miejsce 26 grudnia 1668 roku nad wioską Góra, na miejscu której powstało później miasto Góra Kalwaria. Według legendy, tego dnia na niebie nad wioską miało miejsce niezwykłe zdarzenie: słońce stanęło u stóp stojącego na wzniesieniu krzyża, Księżyc natomiast początkowo znajdował się na przecięciu ramion krzyża i przybrał tamże formę serca, następnie zaś przesunął się ponad krzyż. Mimo że zdarzenie miało miejsce rankiem, ciała niebieskie uczestniczące w nim znajdowały się po zachodniej stronie nieba. Na podstawie Apokalipsy św. Jana uznano to za znak iż miejsce to zostało wybrane przez samego Boga, a wieś zaczęto nazywać Nową Jerozolimą. Herb dla miasta zaprojektował biskup Stefan Wierzbowski, ówczesny właściciel Góry, a miastu nadał go w 1670 król Michał Korybut Wiśniowiecki.



    CO WARTO ZOBACZYĆ

    Źródło: Miasto i Gmina GÓRA KALWARIA

    Najświetniejszym przedstawicielem stylu klasycystycznego w Górze Kalwarii jest Ratusz. Wzniesiony został w latach 1829-34 według projektu Bonifacego Witkowskiego z poprawkami Henryka Marconiego. Spłonął podczas wycofywania się z miasta oddziałów Wehrmachtu. Po zakończeniu remontu w 1951 r. budynek przeznaczono na siedzibę władz miasta i gminy oraz Urzędu Stanu Cywilnego.

    Naprzeciw Ratusza znajduje się barokowy kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, zwany "Kaplicą Piłata". Wybudowano go w II połowie XVII w. U zbiegu ramion krzyża tworzonego przez główne ulice miasta. Stanowił pocztkową stacji Drogi Pasyjnej. W krypcie kościoła spoczywa bp Stefan Wierzbowski - założyciel miasta. Także tutaj zobaczyć można najcenniejszy zabytek sakralny Góry Kalwarii - XVI - wieczną woskową Pietę. Przywieziona została do Polski prawdopodobnie na zamówienie króla Zygmunta III Wazy. Do Góry trafiła jako dar królowej Eleonory - wdowy po Michale Korybucie Wiśniowieckim.

    Architektoniczną perłą Góry Kalwarii jest również pobernardyński barokowy zespół klasztorny oraz parafialny kościół pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Pobudowany w latach 1756 -70 stanął w miejscu drewnianej fary, zniszczonej przez huragan. Spoczywający w podziemiach fundator kościoła marszałek Franciszek Bieliński - powierzył budowę Włochowi Jakubowi Fontanie.

    W założonym na tyłach klasztoru ogrodzie odnajdziemy XVIII - wieczną kaplicę św. Antoniego Padewskiego, ze słynącą z cudów figurą świętego. Legenda mówi, że posąg przyniosły do Góry Kalwarii spiętrzone wody Wisły.

    Natomiast naprzeciw kościoła parafialnego w XVIII w. wzniesiono tzw. Pałac Biskupi, dawny Sąd Pokoju, obecnie służący za siedzibę Archiwum Państwowe m.st. Warszawy oddział w Górze Kalwarii.

    W jego pobliżu znajduje się popiersie marszałka Józefa Piłsudskiego - wykonana w brązie rekonstrukcja przedwojennego pomnika autorstwa Marii Owczarczyk, odsłonięta w czerwcu 1989 r. Marszałek Piłsudski odwiedził Górę Kalwarię dwukrotnie.

    Najlepiej zachowanym obiektem należącym do barokowego układu miasta jest Wieczernik w dzielnicy Marianki. Wybudowany dla zakonu marianów, stał się miejscem pochówku założyciela zgromadzenia o. Stanisława Papczyńskiego. Stąd dwukrotnie wyruszał on w pieszą wędrówkę do Rzymu. Kościół wzniesiony w stylu zbliżonym do podhalańskiego, obecnie otoczony jest przez park. Znajdziemy w nim współczesną drogę krzyżową dłuta Hanny Grocholskiej.

    Spacerując po Górze Kalwarii warto obejrzeć także dawne Kolegium Pijarów, ufundowane w 1675 r. przez biskupa Wierzbowskiego, a w XIX w. wykorzystywane przez wojska carskie na koszary. Od ponad 160 lat mieści się tu największy w Polsce dom pomocy społecznej.

    Do cennych zabytków miasta należy dawny żydowski Dom Modlitwy, wybudowany w 1901 r. W okresie międzywojennym był miejscem modlitw wyłącznie dla chasydów - Żydów przestrzegających surowych reguł religii mojżeszowej. Obok, kilka lat wcześniej, wzniesiono dwór cadyka.

    Do wyjątkowych zabytków okolic Góry Kalwarii zaliczyć trzeba drewniany wiatrak typu "koźlak" w Lininie. To oryginalny, XIX - wieczny, ostatni tego typu młyn warszawski. Zakończył pracę po okupacji.



    SZLAKI TURYSTYCZNE I ROWEROWE

    MUZEUM REGIONALNE

    JAN BIAŁEK 1916 - 1942

    GÓRA KALWARIA W FOTOGRAFII

    ZDJĘCIA ARCHIWALNE




    HISTORIA I INFORMACJE Z WIKIPEDII


    RYS HISTORYCZNY

    Opracowanie: Renata Przybylska
    na podstawie monografii M. Borkowskiej OSB, oraz materiałów własnych

    "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Niech wiedzą wszyscy czytający to pismo, że ja, Bogufał, z Bożej łaski biskup poznański, za zgodą mojej kapituły zatwierdziłem kościołowi w Górze w archidiakonacie czerskim dziesięciny snopowe (...) Działo się w kapitule poznańskiej, roku Pańskiego tysiąc dwieście pięćdziesiątego drugiego" - tak brzmi fragment najstarszego dokumentu o Górze Kalwarii, choć historia osadnictwa na naszym terenie zaczyna się w neolicie, epoce, w której człowiek przeszedł z koczowniczego na osiadły tryb życia.

    Z nieco późniejszej epoki brązu pochodzi na przykład cmentarzysko znalezione w okolicznych lasach. W początkach naszej ery zamieszkali tu także przedstawiciele pewnego plemienia, prawdopodobnie Mazowszan, lecz w późniejszym okresie brak jest śladów osadnictwa w Górze, ludność zaczęła przemieszczać się do pobliskiego Czerska. Jednak już wkrótce w granicach dzisiejszych ulic Sajny, Piłsudskiego, Pijarskiej i Szpitalnej, pojawili się kolejni mieszkańcy i właśnie od tego momentu osada zyskuje nazwę Góra. Zapewne już wtedy znajdowała się tu drewniana świątynia, stojąca w tym samym miejscu, gdzie dzisiejszy kościół parafialny.

    W XV wieku właścicielem Góry była rodzina szlachecka należąca do rodu Leszczyców zwanych Górskimi. W 1666 roku, zniszczoną po potopie szwedzkim miejscowość bracia Górscy sprzedali za 6000 złotych biskupowi poznańskiemu, Stefanowi Wierzbowskiemu. Doprowadził on do wielkiego rozkwitu Góry jako ośrodka religijnego. Biskup znalazł tu inspirację do założenia ośrodka pielgrzymkowego na wzór Jerozolimy.

    Takie miasteczka były zakładane w XVII wieku w całej Europie a tworzone były tak, by przypominały nieco prawdziwą Jerozolimę. Góra była do tego stworzona. Przepływa przez nią rzeczka, do dziś nazwą nawiązująca do jerozolimskiego Cedronu, położona jest na wzgórzu, bliskość Warszawy gwarantowała odpowiednią ilość pielgrzymów. Taka Jerozolima musiała zapewniać nie tylko odpowiednią ilość kapliczek, kościołów, miejsc kontemplacji i modlitwy, ale także stworzyć odpowiednią bazę obsługującą pielgrzymów. W mieście zagościły więc klasztory nie tylko kontemplacyjne, ale też skierowane na szkolnictwo i opiekę nad pątnikami.

    Pojawili się więc w Górze przejściowo filipini, komuniści a także bernardyni, dominikanie, pijarzy, siostry dominikanki. Wkrótce przybyli marianie, założeni przez ojca Stanisława Papczyńskiego, który tak umiłował sobie to miejsce, że dziś spoczywa w kościele na Mariankach. Łącznie wymienia się w źródłach istnienie 35 kaplic, 6 kościołów, 5 klasztorów, ale spośród nich zachował się do dziś jedynie Wieczernik na Mariankach.

    Biskup Wierzbowski po spełnieniu formalności żwawo przystąpił do budowy miasta, którego założenie oparte na planie krzyża widoczne jest do dziś. Centralnym miejscem stał się Ratusz Piłata (dzisiejszy Kościół Podwyższenie Krzyża "na Górce"). Niektóre dane wskazują na to, że twórcą założenia architektonicznego miejscowości był sam Tylman z Gameren, wybitny twórca holenderski, ale są to tylko przypuszczenia. Wszystko to sprawia, że mała, zaniedbana wieś Góra już niedługo zasłuży na nazwę Nowa Jerozolima, którą specjalnym przywilejem potwierdził król Michał Korybut Wiśniowiecki. Król upoważnił miasto do organizowania targów oraz dwóch w roku jarmarków, co świadczyło o dużym znaczeniu miasteczka.

    Metryki parafialne od roku 1670 rejestrują dzieci urodzone już w Nowej Jerozolimie. Dwa lata później miejscowość otrzyma przywilej fundacyjny z prawdziwego zdarzenia, dzięki któremu mieszkańcy zostaną zwolnieni z płacenia świadczeń przez pięć lat, dostaną też szczegółowe przepisy dotyczące handlu, rzemiosła, struktury władz miejskich oraz wskazówki architektoniczne.

    Prawdopodobnie z wdzięczności dla króla Wiśniowieckiego, Stefan Wierzbowski w 1673 roku wydzielił nad skarpą wiślaną specjalne miejsce na zabudowania królewskie. Sami władcy nie korzystali z tych zabudowań, ofiarowując je swoim dzieciom lub przeznaczając na stajnie (w czasach saskich istniały tu stajnie dla mułów). Z tamtego okresu pochodzi kilka znanych nazw ulic m.in. Warecka i Dominikańska, co ciekawe ulice: Betlejemska, Pijarska, Warszawska oznaczały tę samą ulicę.
    U zbiegu tych wszystkich ulic, przy ul. Kalwaryjskiej usytuowano stacje Drogi Krzyżowej, którą odwiedzały tłumy pątników z Mazowsza a także z całej Polski. Zakończeniem Kalwaryjskiej Drogi był kościół pod wezwaniem Krzyża Świętego, na miejscu którego obecnie istnieje cmentarz.
    Na przeciwległym krańcu Drogi Krzyżowej znajdował się drewniany kościół bernardynów, szybko uległ zniszczeniu i dopiero w latach 1766-1759 został odbudowany przez Marszałka Franciszka Bielińskiego. W podziemiach kościoła znajduje się obecnie grób fundatora. Dziś po tych stacjach zostały tylko fragmenty, umieszczone przy Wieczerniku na Mariankach, dobrze się im przyglądając można stwierdzić, że każda kaplica musiała mieć kilka metrów wysokości.

    W mieście były także inne kościoły: Dominikanów i Pijarów. Po kościele Dominikanów, umiejscowionym u wylotu drogi do Warki pozostała figura Świętego Dominika, znajdująca się obecnie w pobliskiej wsi Drwalew. Znacznie lepiej przedstawia się stan zabudowań po kościele i kolegium Pijarów, gdzie obecnie znajduje się Dom Pomocy Społecznej.

    Kiedy założyciel Nowej Jerozolimy w 1687 roku zmarł, pochowano go w kościele na Kalwarii. Później trumnę przeniesiono do Kościoła Podwyższenia Krzyża ("Na Górce"), gdzie znajduje się do dziś. Oskar Flatt, dziewiętnastowieczny podróżnik pisze tak: "Widno, że z dniem śmierci księdza prymasa Wierzbowskiego skończyła się cała pomyślność i dobry byt miasta Góry Kalwarii ..." co nie do końca jest prawdą, gdyż miasto nadal rozwijało się nie tylko gospodarczo, ale także jako ośrodek religijny.
    W latach 1707-1708 zmalała zdecydowanie liczba ludności, gdyż przez Rzeczpospolitą przetoczyła się fala dżumy. W 1795 roku w wyniku rozbiorów Góra znalazła się pod zaborem pruskim. W związku z tym kończy się okres istnienia miasta pielgrzymów i świątyń, za to napływa rzesza urzędników pruskich oraz mieszkańców pochodzenia żydowskiego. W 1807 roku, pod wpływem Napoleona Bonapartego Góra przechodzi w granice Księstwa Warszawskiego.

    W I połowie XIX wieku w księgach i dokumentach pojawia się nowa nazwa: Góra Kalwaria. Wyraźnie widać także zmiany dokonujące się w wyglądzie miasta: regulowane są ulice, tworzone chodniki, ale też likwiduje się Kolegium Pijarskie, a 44 jego uczniów musi szukać innej szkoły. Wkrótce budynki zostają przejęte przez wojsko rosyjskie. Jest ono chyba przyjmowane przyjaźnie, skoro w księgach miejskich odnotowuje się dużą ilość małżeństw Rosjan z Polkami. Niestety, w tym samym rosyjskim garnizonie w specjalnie przygotowanych celach Rosjanie więzili jednego z najbardziej zasłużonych polskich bojowników o wolność ojczyzny: Waleriana Łukasińskiego, przywódcę Towarzystwa Patriotycznego. Dzisiaj jego imię nosi Dom Pomocy Społecznej, istniejący w mieście w dawnym kolegium Pijarów już od 1841 roku, a nazywający się wtedy Dom Przytułku Starców i Kalek.

    Tymczasem niepostrzeżenie wzrasta w miasteczku liczba ludności pochodzenia żydowskiego. W 1817 roku było 332 Żydów, a już w 1852 podaje się liczbę 1161, co stanowi ponad połowę mieszkańców. W połowie XIX wieku rozpoczynają oni budowę synagogi, zakładając też własny cmentarz-kirkut. Wkrótce osiedla się w Górze cadyk, religijny przywódca ruchu chasydów, Izaak-Meir Rotenberg, znany później pod nazwiskiem Alter. Buduje on swoją siedzibę, zwaną dworem cadyka, gdzie przybywają całe rzesze pobożnych Żydów z różnych zakątków Mazowsza a także całego dawnego terytorium Rzeczpospolitej. Aby umożliwić Żydom kontakt z kolejnymi cadykami zbudowano nawet kolejkę, łączącą Górę z Warszawą.
    Niestety, gdy nastała II wojna światowa, Żydzi z Góry Kalwarii zostali umieszczeni w getcie na terenie Góry Kalwarii. W kwietniu i maju 1940 roku Niemcy przywieźli do Góry Kalwarii kilkuset Żydów z Łodzi i Pabianic, w lutym 1941r. wszystkich wywieziono do getta warszawskiego, a następnie zgładzono. W 1941 roku zostali wysłani do Treblinki, skąd nikt nie wrócił. Zaraz po wybuchu II wojny światowej działacze żydowscy wywieźli cadyka wraz z rodziną do Warszawy, potem do Triestu i dalej do Palestyny, gdzie dożył ostatnich swych dni. Hitlerowcy zajęli posiadłości rodzinne cadyka wywożąc starodruki, antyczne meble i inne wartościowe przedmioty. Po wojnie do Góry Kalwarii powrócili tylko nieliczni.

    W 1883 roku Góra utraciła status miasta, a w 1903 ponad połowa miasta spłonęła, co na długi czas zahamowało rozwój osady.




    HISTORIA od 1252 do 1945

    Źródło: Miasto i Gmina GÓRA KALWARIA

    Miasto Góra Kalwaria posiada wyjątkową i niezwykle oryginalną przeszłość. Jeszcze w średniowieczu nic nie zapowiadało, że niepozorna wioska Góra zyska sławę nie tylko na Mazowszu, ale i w całej Polsce. We wczesnośredniowiecznym państwie potężny ośrodek władzy stanowił Czersk. Góra przez długi czas nie miała najmniejszych szans na rozkwit, służąc jedynie jako dogodne miejsce przeprawy na drugi brzeg Wisły.
    Pierwszy znany dokument dotyczący Góry wystawił biskup poznański Boguchwał II w 1252 r. Potwierdzał on, że kościołowi w Górze "od dawna" należą się dziesięciny z okolicznych miejscowości. Dokument z wizytacji parafii w 1603 r. stwierdza istnienie szkoły parafialnej. Następne dokumenty z przełomu XVI i XVII w. Informują o ufundowanych przez właścicieli wsi, Mikołaja i Konstantego Górskich, kościoła i szkółki parafialnej z bursą dla uczniów.

    Zniszczoną w 1657 r. przez Kozaków i Węgrów wieś nabył w 1666 r. biskup poznański Stefan Wierzbowski. Był on człowiekiem baroku – okresu w kulturze i sztuce, który w XVII w. niepodzielnie panował w całej Europie, a charakteryzował się atmosferą teatralności, religijności i tajemniczości, co znalazło swoje odbicie w nastroju Góry, ożywionej dynamicznymi działaniami biskupa: "Upatrzył on sobie to pięknie położone miejsce na budowę Nowej Jerozolimy. Realizację planu rozpoczął od wzniesienia klasztorów i kościołów, a dla pozyskania środków zwrócił się do Sejmu o utworzenie specjalnej fundacji. Biskup sprowadził również w workach ziemię z Jerozolimy, którą kazał rozsypać wzdłuż głównych traktów osady."

    W 1670 r. walory i znaczenie tego ośrodka religijnego docenił Michał Korybut Wiśniowiecki, nadając Górze prawa miejskie. Miasto otrzymało wówczas nazwę Nowe Jerusalem: "W aktach spotyka się różną pisownię nazwy nowopowstałego miasta. Występują więc nazwy Nowa Jerosolima, Nowa Jeruzalem, Nowa Jerosolyma, Nowa Hierusalem... Miejscowość Góra Kalwaria ma trzy herby... Wygląd zewnętrzny herbów jest jak najbardziej związany z nazwami. Herb pierwszy jest w kształcie krzyża, na którym widać serce przebite czterema gwoździami (włóczniami), z półksiężycem u góry i kulą ziemską na dole. Herb ten utrzymywał się jeszcze długo jako pieczęć kościelna spotykana w aktach Urzędu Stanu Cywilnego. Pieczęć taka widniała w dokumencie z 1815 r. i znajduje się w Górze Kalwarii. Drugi herb, już zmodernizowany powstał po sekularyzacji miasta i przedstawia krzyż z półksiężycem u góry i kulą ziemską u dołu. Jest to wersja najczęściej spotykana w różnego rodzaju wydawnictwach. Herb trzeci... jest herbem najnowszym - z koroną u góry zamiast półksiężyca, kulą ziemską na dole i krzyżem w środku; w czterech kątach krzyża zamiast gwoździ występujących w poprzednich herbach znajdują się kielichy kwiatowe".

    Biskup Wierzbowski kierując się duchem czasu postanowił uczynić Górę sanktuarium męki Jezusa Chrystusa. Realizując swe zamiary biskup nadał niektórym obiektom nazwy występujące w Jerozolimie. Wiele z nich jest używanych dotychczas. Są to: Cedron, Betlejem, Wieczernik, Kaplica Piłata, Kalwaria.

    Przywilej nadany przez króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego w 1670 r. m.in. zwalniał mieszczan z jakichkolwiek podatków, by miasto mogło się rozwijać. Wkrótce potem – 1 stycznia 1672 r. również biskup nadał przywilej dla miasta. Zamiast tradycyjnego w średniowieczu rynku zaproponował układ urbanistyczny oparty na planie krzyża łacińskiego. Podstawę miało stanowić usypane specjalnie wzgórze jako Kalwaria: "Osiami kompozycji miejskiej były dwie przecinające się ulice, tworzące zarys krzyża łacińskiego (na końcach osi znajdowały się zespoły kościelno – klasztorne); ulice te wraz z drogami i kaplicami tworzyły układ procesyjny. W miejscu skrzyżowania arterii usytuowano Ratusz Piłata."

    Wierzchołek krzyża stanowił kościół bernardynów. Na zakończeniu ramion bocznych zbudowane zostały klasztory zakonu dominikanów i pijarów. Biskup poznański dołożył wszelkich starań, aby jego dzieło wywierało potężne wrażenie na przybywających, a nie ulega żadnej wątpliwości, że zbudował Górę Kalwarię dla pielgrzymek. Miała ona być sanktuarium dla całego Mazowsza: "Przy każdej z dróg wiodących do miasta witał wędrowca kościół, nasuwając myśl o świętości miejsca. Wrażenie to pogłębiało się na rynku, ujętym z dwóch stron kościołami."

    Wzdłuż drogi na Kalwarię biskup rozplanował kaplice Męki Pańskiej z figurami naturalnej wielkości. Fundator zabronił osiedlania się w mieście ludziom "inszej wiary, prócz samej świętej katolickiej." Kolejni królowie Polski potwierdzali i rozszerzali przywilej nadany przez Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Odpowiednie dokumenty wystawiali więc: Jan III Sobieski, August II Mocny, August III Sas oraz Stanisław August Poniatowski.

    Za życia założyciela było w Górze Kalwarii 35 kaplic, 6 kościołów i 5 klasztorów z następującymi zakonami: dominikanów i dominikanek (stąd do dziś nazwa ulicy Dominikańskiej), pijarów (jest również ulica Pijarska), marianów (ulica Mariańska), bernardynów (Kępa Bernardyńska).

    Rozwój Góry Kalwarii przypada na lata 1670 – 1687, gdy biskup Wierzbowski przebywał często w mieście i zdobywał dla jego rozbudowy i urządzenia środki pieniężne od królów, magnatów i szlachty. Biskup poznański miał kilku możnych protektorów i przyjaciół, m.in. Jana III Sobieskiego, który często polował w okolicznych lasach. Jednak świetność Nowej Jerozolimy trwała krótko. Po śmierci fundatora miasto zaczęło szybko chylić się ku upadkowi. Świadczy o tym nieco złośliwa, wierszowana relacja z podróży Ignacego Krasickiego - biskupa i poety w jednej osobie:
    "Postrzegłem coś na kształt miasta,
    Domki szczupłe, tych niewiele,
    A zaś kościół przy kościele.
    Zamiast miejsca, gdzie gospoda,
    Dom Piłata, Dom Heroda,
    Kajfaszowe piwniczki,
    Porozrzucane kapliczki,
    Miejsca piotrowej ucieczki,
    Most przez Cedron, a bez rzeczki,
    Zgoła wszystko niezamożnie,
    Pusto, głodno, lecz pobożnie...
    Rozwalone przez połowę,
    O miasto wielkopiątkowe!"

    W czasie działań wojennych w 1794 r. (przegrana bitwa z wojskami rosyjskimi) miasto uległo poważnemu zniszczeniu. Spłonął m.in. klasztor dominikanek. Do rozbiorów Góra Kalwaria była w woj. mazowieckim. W 1795 r. miasto znalazło się pod zaborem pruskim., od 1807 r. do 1815 r. w Księstwie Warszawskim, a po 1815 r. – pod panowaniem Rosji. W latach 1825 – 1827 w Górze Kalwarii więziony był Walerian Łukasiński.

    Podczas powstania listopadowego w 1830 r. wojska rosyjskie, które stacjonowały w Górze Kalwarii, udzieliły pomocy Wielkiemu Księciu Konstantemu. Zniszczone w latach 1794, 1809 i 1830 kościoły i klasztory uległy stopniowej ruinie. Nie zostało również śladu po kaplicach kalwaryjskich.

    Góra Kalwaria była również miejscem uroczystości z udziałem Józefa Piłsudskiego. Na błoniach nad Wisłą w dniu 3 sierpnia 1921 r. Marszałek Polski dekorował krzyżem Virtuti Militari ułanów z dywizjonów artylerii konnej biorących udział w wojnie polsko - rosyjskiej. Na pamiątkę tego wydarzenia w 1931 r. na miejscu dekoracji postawiono kamienny obelisk. Napis potwierdzał bohaterstwo oddziałów "... w wojnie z wschodnim najeźdźcą.". Po 1945 r. obelisk został zakopany w ziemi i przeleżał w niej kilkadziesiąt lat. W 1989 r. dzięki wysiłkom Społecznego Komitetu Budowy Pomnika został wydobyty i powtórnie postawiony na swoim miejscu. Komitet doprowadził również do ufundowania w 1989 r. ze składek społecznych popiersia Marszałka Józefa Piłsudskiego, przed którym odbywają się dziś wszystkie ważne uroczystości państwowe i miejskie.

    Począwszy od I połowy XIX w. Góra Kalwaria wkroczyła w nowy, bardzo interesujący rozdział swych dziejów. Michał Korybut Wiśniowiecki nadając osadzie prawa miejskie, dał jej też przywilej "de non tolerandis Judaeis" zakazujący osiedlania się Żydów. Ale oto w 1802 r. władze Prus, do których prawie całe Mazowsze zostało włączone po trzecim rozbiorze Polski, znieśli ów zakaz i zezwolili Żydom osiedlać się w mieście. Niebawem Góra Kalwaria zasłynęła jako miasteczko żydowskie. W 1859 r. założył tutaj swój dwór słynny cadyk Icchak Meir Rothenberg, który później zmienił nazwisko na Alter. Odtąd miasteczko należało do głównych ośrodków chasydyzmu* w Polsce i do 1939 r. było siedzibą Alterów, jednej z najważniejszych chasydzkich dynastii. Przywódcami byli cadycy, którzy służyli radą i pomocą w sprawach religijnych i codziennych. Po śmierci Iccaka Altera w 1866 r. cadykiem w Górze został jego wnuk – Juda Arie – Lejb Alter.

    "Góra miała już wówczas dwie nazwy. Chrześcijanie zwali ją Góra Kalwaria, nawiązując do barokowej tradycji pielgrzymkowej. Żydzi zwali ją Ger, naśladując pierwszy człon nazwy, ale też wskazując na religijne i kultowe znaczenie tego miejsca w ich tradycji.
    Bo "ger" to po hebrajsku: nawrócony. W ten sposób zarówno dla Chrześcijan jak i dla Żydów, Góra stała się miejscem religijnej mocy".

    Juda Alter, któremu nadano przydomek Magiet (od hebrajskiego magid: kaznodzieja) wyrósł na cadyka znanego w całej Europie Środkowej. Gościł on chasydów nie tylko z terenu Kongresówki, ale niemal z całej Europy. To chęć ułatwienia im podróży była jednym z głównych powodów wybudowania w 1898 r. kolejki wąskotorowej z Placu Unii w Warszawie do Góry Kalwarii. Podobno sam Magiet miał w niej – choć nieoficjalnie - finansowe udziały, a Żydzi chętnie z niej korzystali nazywając ją "rebbes kolejke".

    Juda Alter zmarł w 1904 r. i pogrzebany został, tak jak jego dziadek, na cmentarzu w Górze Kalwarii. Jego następcą został pierworodny syn Abraham Mordechaj, który oprócz godności cadyka, był również działaczem politycznym, współtwórcą konserwatywnej partii Agudat Israel (Związek Izraela) potocznie zwaną Agudą. Abraham Mordechaj Alter był najwybitniejszą postacią wśród ortodoksyjnych Żydów europejskich.

    Chasydyzm – religijno – mistyczny ruch, głosił radość życia przez zespolenie z Bogiem w modlitwie, ale też w tańcu i śpiewie. Powstał w XVIII w., a jego nazwa pochodzi od wyrazu chasid, czyli pobożny.

    Szczyt jego popularności przypadł na lata międzywojenne, kiedy to miał ponad 100 tys. zwolenników. Do dziś towarzystwa związane z "dworem" w Górze Kalwarii istnieją w Izraelu, Argentynie, USA, a decyzje podejmowane przez kolejnych cadyków z "Ger" są przestrzegane przez chasydów. Przed wojną Góra Kalwaria liczyła 7000 mieszkańców, z tego 3300 Żydów. W rękach Żydów znajdował się cały handel wyrobami tekstylnymi, 90% handlu artykułami spożywczymi i 80% branży obuwniczej. Stosunki chrześcijańsko – żydowskie i chłopsko – żydowskie przed wojną układały się nienajgorzej. Nawet po wzroście fali antysemityzmu w Polsce było tu lepiej niż w innych miastach.

    "Żydzi mieszkali w rejonie ulicy Pijarskiej, przy której mieściła się siedziba dworu cadyka i stały dwie synagogi. Dwór cadyka (ul. Pijarska 10) i dawna synagoga miejska (ul. Pijarska 5) są obecnie inaczej użytkowane. Pod opieką Naczelnego Rabina RP pozostaje Beit hamidrasz t.j. dom modlitwy".

    Opisując dzieje miasta nie sposób zapomnieć, że Górę zamieszkiwali także ewangelicy. Przybyli do Polski jeszcze w czasach zaboru pruskiego, kiedy to intensywnie kolonizowano ziemie polskie. W II połowie XIX w. w Górze zbudowano cerkiew prawosławną, z przeznaczeniem głównie dla ulokowanych tu wojsk zaborczych. W czasach późniejszych cerkiew przerobiono na Dom Żołnierza. Zarówno Żydzi jak ewangelicy i prawosławni mieli swoje cmentarze, z których do dziś najlepiej zachowany jest cmentarz żydowski.

    Jesienią 1940 r. w ciasnym rewirze między ulicami Pijarską, Strażacką, Senatorską i Szpitalną hitlerowcy stłoczyli około 3,3 tys. żydowskich mieszkańców Ger oraz kilkuset innych z okolicy. W mroźną, lutową noc 1941 r. wszystkich wywieziono do warszawskiego getta, a stamtąd do Treblinki. Zginęło tam 3270 gerskich Żydów. Ocalało niewielu. Po wojnie jedynie kilkudziesięciu wróciło do Góry Kalwarii. Dziś pozostała ich tylko trójka.

    Miasto zostało wyzwolone 16 stycznia 1945 r. Po wyzwoleniu Góra szybko zaczęła dźwigać się ze zniszczeń wojennych. Wybudowano nowe zakłady przemysłowe, osiedla mieszkaniowe, szkoły.



    DLACZEGO GÓRĘ KALWARIĘ NAZWANO NOWĄ JEROZOLIMĄ?

    Źródło: górakalwaria.net

    Dawno temu, jak niesie legenda, w drugim dniu Bożego Narodzenia 1668 r., nad wioską Góra – poprzedniczką obecnej Góry Kalwarii - miało miejsce niezwykłe zjawisko. Był mroźny, grudniowy ranek. Mieszkańcy wychodzili właśnie z porannej mszy, kiedy po niebie zaczęły przebiegać pierwsze promienie słoneczne. Ogromna, złocista kula unosiła się coraz wyżej, by nagle stanąć w miejscu u dołu krzyża, który niespodziewanie ukazał się na niebie. Księżyc ustępujący miejsca słońcu zatrzymał się w połowie krzyża, kształtem swym przypominając serce. W chwilę potem przesunął się nad krzyż. Choć to niezwykłe zjawisko nastąpiło o świcie, słońce i krzyż pojawiły się po przeciwnej stronie nieba – na zachodzie. O tym cudownym wydarzeniu mieszkańcy długo rozpowiadali. Ci nieliczni, którzy je widzieli, byli przekonani, że to sam Bóg wyznaczył Górę na Nową Jerozolimę, tak jak to św. Jan przewidział w Apokalipsie. Tak powstała Nowa Jerozolima, pamięć zaś o cudownych okolicznościach jej narodzin została uwieczniona w herbie miasta.

    księżyc słońce

    Księżyc i Słońce - ciała niebieskie będące świadkami wizji na niebie, nad wsią Góra. Symbole dnia i nocy wskazujące na krzyż, który ma być widoczny, uznawany i czczony w Nowej Jerozolimie o każdej porze.




    krzyż

    Krzyż - znak Zbawienia dokonanego przez mękę i śmierć na Krzyżu, oraz Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.






    serce

    Serce - uosobienie Jezusa Chrystusa - Zbawiciela, symbol miłości zbawczej i ofiarnej - serce przedstawione z wbitymi czterema gwoździami.




    ziemia

    Ziemia - (pagórki i wzniesienia) to znak Góry, wzniesienia zwanego Kalwarią, gdzie stał kościół św. Krzyża. To również symbol Ziemi Czerskiej i Ziemi Mazowieckiej - całego regionu województwa mazowieckiego.



odsylacz

© sister